Trzy spojrzenia na Partnerstwo Wschodnie – pierwsza konferencja KMD

Pierwsza inicjatywa Koła Młodych Dyplomatów zakończyła się pełnym sukcesem. Na zaproszenie Koła, pod kierownictwem dr hab. Józefa Tymanowskiego, przybyli przedstawiciele Gruzji, Ukrainy i Mołdawii, a także ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich.

20 kwietnia, o godzinie 15:00 audytorium im. Józefa Brudzińskiego zapełniło się słuchaczami. Tematem pierwszej konferencji KMD była idea i realizacja programu Partnerstwa Wschodniego. Każdy z zaproszonych gości przedstawił zupełnie inny punkt widzenia na program, co pozwoliło dojrzeć pełne spektrum postaw wobec Partnerstwa. Spotkanie z aktywnymi pracownikami światowej dyplomacji było również okazją do poszerzenia własnych horyzontów i nauczenia się w jaki sposób funkcjonuje świat dyplomacji. Zdobywanie takiej wiedzy jest jednym z celów statutowych naszego Koła.

Przedstawiciele trzech państw to trzy różne spojrzenia na Partnerstwo Wschodnie. Ambasador Mołdawii Iurie Bodrug tłumaczył, że jego kraj podchodzi do programu z pewnym dystansem. Chociaż Mołdowa z chęcią bierze udział w takich inicjatywach i widzi w nich szansę na zbliżenie do Unii, to jednak Partnerstwo nie spełnia wszystkich oczekiwań tego państwa. Do zalet Partnerstwa ambasador zaliczył przymus demokratyzacji i modernizacji kraju oraz wspieranie rozwoju Mołdowy. Jednym z najważniejszych elementów zbliżenia z UE jest jego zdaniem liberalizacja ruchu wizowego. Niestety podkreślił również, że środki jakie Unia przeznaczyła na program Partnerstwa są niewystarczające do wypełnienia wszystkich jej celów. Ogólne podejście rządu Republiki Mołdowy do PW jest pozytywne, jednak traktują ten program bardziej jako środek do zbliżenia się do członkostwa w Unii, a nie jako cel sam w sobie.

Sekretarz Stanu Ambasady Gruzji, Grigorji Chartolani wyraził stanowisko najbardziej optymistyczne jeśli chodzi o postrzeganie Partnerstwa Wschodniego. Gruzja widzi w inicjatywach tego rodzaju szansę na zbliżenie się do Unii Europejskiej i Zachodu, co stanowi jeden z priorytetów aktualnego rządu. Program jest postrzegany bardzo pozytywnie jako bodziec reform demokratyzujących, a także jako droga do zbliżenia się z Unią Europejską, co stanowi dla Gruzji najpewniejszą metodę zapewnienia sobie suwerennego bezpieczeństwa. Sekretarz stanu wyraził się jasno, to czego pragnie Gruzja, to jeszcze więcej programów, które pozwolą kaukaskiej republice zbliżyć się do Europy.

Najbardziej surowym recenzentem Partnerstwa był sekretarz stanu ambasady Ukrainy. Mykhaylo Vydoynyk zapewnia, że rząd Ukrainy nie chce zbliżać się do Unii w ramach Partnerstwa Wschodniego tylko chce zostać członkiem UE. Chcieliby żeby Bruksela dała im jasne wytyczne, zadania, które mają wykonać i oni je wykonają. Problemem jest podział w społeczeństwie. Chociaż 65% mieszkańców popiera zbliżanie się do Unii, to jednak wschodnia strona Ukrainy uważa, że współpraca z Rosją może przynieść więcej korzyści. Sekretarz bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat Polski i wielokrotnie podawał jej przykład. Stwierdził, że Polska pokazała jaką drogę trzeba przejść żeby zostać państwem unijnym i Ukraina jest gotowa pójść tą drogą – Chciałbym podziękować Polsce jako partnerowi strategicznemu, który nas wspiera i oczekujemy na ten nasz wspólny sukces, aby nasze państwo nie pozostało na terenach wschodnich. Nie widać między nami różnic, jesteśmy państwem europejskim.

Najchłodniej do programu Partnerstwa odniósł się niezależny ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich, Sławomira Matuszaka. Podkreślił, że program działa już od dwóch lat, a konkretnych korzyści czy skutków cały czas nie widać. Zwłaszcza na Ukrainie, gdzie elity czują się urażone zrównaniem ich z państwami niedemokratycznymi, które nie mają aspiracji europejskich. Podstawowym problemem PW jest niedofinansowanie, które krępuje program i uniemożliwia wykonywania jego podstawowych założeń. Matuszak wskazuje, że rząd Ukrainy uznawany za prozachodni nie poczynił takich kroków w celu przybliżenia do Unii jak aktualny rząd, który powszechnie określa się jako prorosyjski. W związku z tym zbliżeniem zmienia się podejście Moskwy. Dotychczas Kreml nie wierzył, że może dojść do członkostwa Ukrainy w UE, więc nie sprzeciwiał się otwarcie zbliżeniu. Teraz, kiedy członkostwo zaczyna się pojawiać na horyzoncie, Moskwa zmienia kurs i kusi rząd w Kijowie własną strefą wolnego handlu. Pozwala to Ukrainie lawirować pomiędzy wschodem i zachodem. Zdaniem eksperta kwestia przyszłości Ukrainy jest otwarta. Zarówno Unia jak i Rosja będą starały się przyciągnąć Ukrainę do siebie. Bruksela powinna przede wszystkim zliberalizować ruch wizowy i rozpocząć procedurę stowarzyszenia, która dobrze sformowana, mogłaby się stać wzorem dla podobnych umów z innymi krajami. Kwestia ukraińska ma się jego zdaniem rozwiązać w ciągu kilku miesięcy, a więc w czasie polskiej prezydencji. Na razie wszyscy pielgrzymują do Kijowa – podsumował ekspert OSW.

Podczas całej konferencji panowała luźna, serdeczna atmosfera. Ambasador Mołdawii zdobył serca słuchaczy swoim poczuciem humoru i rzucanymi jak z rękawa dowcipami. Po prelekcjach przyszedł czas na sesję pytań i odpowiedzi, jednak temat został wyczerpany na tyle, ze słuchacze postawili ich raptem kilka.

Bartosz Tesławski

Informacje Koło Młodych Dyplomatów
Koło Młodych Dyplomatów powstało, aby dzielić się wiedzą dotyczącą światowej dyplomacji. Poznajemy świat, w którym chcemy się kiedyś obracać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: